Pamiętniki Tatusia Muminka, 14 sierpnia 2013
Wreszcie Muminki znam nie tylko z bajek. Już wiem, że jest się czego bać i że jest czego się doszukiwać (jesteśmy w sam raz przerysowani, bardzo to wszystko ładne). Trochę to jak śmianie się z nas, a trochę jak śmianie się do nas.
I tak myślę, że to kolejne książki, którymi nakarmię swoje dzieci - i to mimo że Muminek mówi swojej mamie, że wróci, jak wróci i że Mamusia Muminka twierdzi, że palenie nie szkodzi, a wszystko, co przyjemne, jest dobre dla żołądka.
Lubię Tove Jansson.